Złote Globy

Stacja E! cały czas nadaje relacje z czerwonego dywanu.

Gdyby patrzeć tylko na to, człowiek miałby wrażenie, że ten dywan ma jakieś potworne kilometry, a gwiazdy na wielkie gale przyjeżdżają tylko po to, żeby przebyć te kilometry, porozmawiać z setkami dziennikarzy i pozwolić sobie pstryknąć setki zdjęć, z których i tak opublikują takie , na których widać łupież ( George Clooney miał w tym roku takiego pecha) albo wystający sutek czy kawałek bielizny.
Nie twierdzę, że trochę tak nie jest , ale jednak kiedyś wszyscy ci aktorzy, aktorki, reżyserzy i inni twórcy magii kina muszą przebrnąć przez czerwony dywan, przejść przez drzwi i zasiąść na gali wręczenia nagród.

I choć w stacji E! jeszcze przed długie godziny będą pokazywać jak kolejne gwiazdy kroczą po dywanie, to tak naprawdę nagrody zostaną rozdanie, podziękowania wygłoszone, a jedzenie zjedzone.

Tym razem w roli głównej Złote Globy.

Przedsionek Oscarów, bo przecież nie od dziś wiadomo, że kto ma złotą kulkę śmiało może obok zrobić miejsce na złotego facecika i marne szanse, że to miejsce niebawem się nie zapełni.

Dlatego w tym roku już jest mi niewymownie przykro i na Oscary nie czekam.

Dlaczego? Bo triumfował „Avatar”. Został uznany za najlepszy film.

To interesujące, że obecnie filmami poruszającymi wyobraźnie są te, w których efekty specjalne grają role pierwszoplanowe, aktorki po charakteryzacji i obróbce nie przypominają siebie, a wszystko to trzeba obejrzeć w technologii 3D, żeby w ogóle miało sens.

Pozostaje nutka nadziei, że nagroda ma tylko przymusić widzów, do udania do kina, bo przecież w domu nikt takiej technologii nie posiada i żeby zapoznać się z najwspanialszym dziełem tego sezonu trzeba wybulić na bilet i zasiąść w ciemnej Sali, żeby zagłębić się w ten cudowny świat 3D i mieć o czym rozmawiać ze znajomymi przez najbliższy miesiąc.

W tym wszystkim pocieszające jest to, że dwoje aktorów, których kunszt jest niezaprzeczalny otrzymało też po złotej kulce i rokują nadzieje na złotego facecika.

Chodzi o Meryll Streep i Roberta Downeya Jr (oczywiście nie zapominam o nagrodzonej Sandrze Bullock czy Jeffie Bridgesie, ale koncentruje się na aktorach bliższych memu sercu)

Meryll jest gwiazda niezaprzeczalną, nieporównywalną i mogłabym użyć wielu słów zaczynających się na ” nie”, które byłyby na miejscu. Mogłabym tez użyć słów bez żadnego „nie”, ale chyba to już lekka przesada. Wszystko co gra , gra doskonale. Nawet jej występ w głupkowatym „Mama Mia” był dobry, choć nie wybitny. Oczywiście niezapomniane role to „Pożegnanie z Afryką”, „Godziny” czy „Co się wydarzyło w Madison County”. „Julie i Julia” może nie jest wielkim dramatem, ale dobrym filmem w nurcie obecnie najbardziej popularnym – kulinarnym. A jeśli dobremu aktorstwu towarzyszy dobre jedzenie, to chociażby za ten fakt nagroda się należy.

Robert Downey Jr pokazał natomiast, że miesiące narkomanii a potem miesiące odwyku nie nadwątliły jego talentu i potrafi grać jakby to był jedyny sens jego życia. W dodatku kogo grać – Scherlocka Holmesa. Z takim samym wdziękiem rozwiązuje zagadki co pije i … roznegliżowuje się. Spokojnie można zapomnieć ,że mężczyzna ten przekroczył 40( i to nawet jakiś czas temu) i oddać się kontemplacji jego wszelkich poczynań ekranowych.

Na koniec jeszcze jedna prywata.

Niestety mój ukochany Hugh Laurie grający najskuteczniejszego i najwredniejszego lekarza- doktora Housa, został pokonany przez Michaela C.Halla grającego Dextera – policjanta za dnia, w nocy psychopatycznego mordercę ( choć dla mnie już na zawsze pozostanie gejem z serialu „6 stóp pod ziemią”).
Jak widać większe wrażenie robi na nas ten, który bezwzględnie morduje i opływa krwią, niż ten, który bezwzględnie ratuje życie, a opływa ironią i specyficznym poczuciem humoru.

Advertisements

One thought on “Złote Globy

  1. Co do dr.House vs Dexter. IMHO oba siebie warte, ale jak powtarzał pewien pacan co łaciną chciał sobie antalogancyji dodać : „de gustibus non est disputandum” ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s