Dążąc do gładkiego ideału

Kobiety nie dajcie sobie wmówić, że duże, dobrze oświetlone lustro nie jest niezbędnym wyposażeniem łazienki. Odkąd dorobiłam się takowego, moje brwi przestały sprawiać, że wyglądam jak potomek Breżniewa. Nie mam potrzeby wyskubania sobie całego nadocznego owłosienia niczym Whoopi Goldberg, ale miło jest widzieć, co stanowi nadmiar i móc się tego pozbyć. A że czynność regulacji brwi jest bardzo bezrefleksyjna sama w sobie, wykonując ją postanowiłam zastanowić się, czemu właściwie kobiety tak wiele włosów ze swego ciała usuwają. Czytaj dalej

Sentymentalna podróż do PRL-u

Zostałam zainspirowana przez Wojciecha Manna, a właściwie przez sposób w jaki opisuje on czasy PRL-u. W jego słowach okres ten jawi się ferią barw i milionem dźwięków, przez co wydaje się wyjątkowo barwny, chociaż wszyscy wiemy, że był on raczej czarno-biały i to nie tylko na fotografiach z tamtego czasu. Ale umysł ze wspomnień wypłukuje nieprzyjemności zostawiając tylko warstewkę lukru. Dlatego pozostają tylko wrażenie wspaniałych chwil i cudownych przeżyć. Postanowiłam zatem udać się w sentymentalną, ale też jak najbardziej realną podróż do czasu mojego dzieciństwa. Do znanych mi miejsc, ulic i sklepów. Tym łatwiejsze było to do zrealizowania z uwagi na fakt, że mieszkam teraz w bezpośrednim sąsiedztwie do miejsc, w których spędzałam wczesne dzieciństwo. Czytaj dalej

Weekend majowy

Weekend majowy to wielkie święto Polaków. Trwa znacznie dłużej niż weekend przeciętny. Czasem trwa tydzień, zdarzają się też lata, w którym dogodne ułożenie dni świątecznych powoduje możliwość przedłużenia weekendu za pomocą kilku dni urlopu do dwóch tygodni i wtedy jest to już prawdziwy powód do świętowania. A wiadomo, ze Polacy świętować lubią i potrafią, dlatego dla niektórych ten majowy weekend to święto większe niż Boże Narodzenie i Wielkanoc razem wzięta. Nawet nie trzeba się zastanawiać jaka okazja pozwala świętować, bo kogo obchodzi, czy 1 maja jest świętem pracy czy kościelnym, czy jakieś święto jest drugiego  i kiedy  miały miejsce wydarzenia, które przychodzi nam czcić 3 maja. Grunt , że jest okazja, więc świętować trzeba. Czytaj dalej

Nowi sąsiedzi

Moja przeprowadzka w sposób oczywisty sprawiła, że wymieniłam sąsiadów. Jest to typowy skutek przeprowadzki, chyba, że ktoś pała do sąsiadów ogromną miłością i zanim sam zmieni lokum stara się przenieść ich tam ze sobą. Ale jakoś nie zdarzyło mi się, żebym takowego kogoś poznała, więc nie wiem jak to jest. Ja nie byłam do sąsiadów przywiązana w żaden szczególny sposób, wiec przeprowadziłam się bez nich i obecnie poznaje nowe typy zachowań, jakie potrafią prezentować ludzie mieszkający w budynkach zbiorowych. Czytaj dalej