Nie dla religizacji Europy

Nie wiem od czego zacząć, bo temat jest tak drażniący, palący, denerwujący, że wszystko chciałabym napisać od razu. Ale tak nie można. Linearność zobowiązuje. To może po hitchcockowsku zacznę od trzęsienia ziemi, żeby potem już tylko stopniować.

W Łodzi w zeszłym tygodniu doszło do zabójstwa. Na centralnej ulicy tego miasta, w okolicach godziny trzeciej nad ranem został zadźgany nożem 20-letni mężczyzna. Nie będę wdawać się teraz w oceny i analizy tego zdarzenia, bo każdy może sobie o tym poczytać (jeśli już nie zbombardowano go tą informacją milion razy) i własne zdanie wyrobić. Co, dlaczego, po co… Fakt, że jest to tragedia, bo każda bezsensowna a tym bardziej przedwczesna śmierć nią jest. Czytaj dalej

Kleszcz pod skórą

Gdy  byłam mała, ale nie tak całkiem, tylko trochę mniej, to pojechałam z rodzicami na wakacje nad jezioro. Piękne okoliczności przyrody, wypoczynek i zabawa, aż do chwili, gdy w moim ciele znalazł się kleszcz. Oczywiście byłą to sytuacja jak najbardziej niewskazana i należało natychmiast się go pozbyć. Tego typu atrakcje gwarantował mi tata, który sobie tylko wiadomymi sposobami potrafił pozbyć się kleszcza z ciała tak, że przeżyłam i na żadne upośledzenia umysłowe w efekcie nie zapadłam (jakoś wszelkie choroby związane z mózgiem wydają mi się od razu atakiem na moje zdolności życiowe wszelakie i kleszczowe zapalenie opon mózgowych nijak się od tego nie różni). Sytuacja była tym niebezpieczniejsza, ze kleszcz znajdował się w zgięciu łokcia, gdzie są żyły i w mojej świadomości zamierzał się prostą drogą dostać do organów wewnętrznych. Czytaj dalej

Znane żony sławnych mężów

W show biznesie ( nie powiem, ze tylko w polskim, ale z uwagi na JEDYNIE GEOGRAFICZNĄ bliskość tegoż i mojej osoby na nim się skoncentruje) funkcjonuje bardzo interesująca jednostka jaką jest ZNANA ŻONA SŁAWNEGO MĘŻA. Jest to kobieta, która była zupełnie nieznana, nie wykazała się niczym nadzwyczajnym, niczego nie osiągnęła, niczego nie odkryła ( nie tylko chodzi tu o wynalazki, ale też odkrywanie części ciała na łamach jakiejś gazety), niczego szczególnego nie pokazała, aż do momentu, w którym wyszła za mąż. Oczywiście za mężczyznę sławnego, który osiągnął w życiu sukces, ma rozpoznawalne nazwisko i twarz, a także przeważnie jest sporo od tej kobiety starszy.

Czytaj dalej

Kult młodości

Kult młodości jest jakąś totalną paranoją, która nawet na moim mózgu odcisnęła piętno.  Nie stało się to po przekroczeniu magicznej linii 30 lat, ale niecałe dwa lata później. Doszłam mianowicie do wniosku, że powinnam już posiadać i regularnie wklepywać krem pod oczy, więc go zakupiłam. Uznałam także, że maseczkę nawilżającą zamienię na taką przeciwzmarszczkową, bo skoro jest na niej adnotacja „30+” to znaczy, że jest jak najbardziej przeznaczona dla mnie. Zaczęłam też bacznie przyglądać się swojej twarzy, czy aby nie wiotczeje i się zbytnio nie marszczy, bo może będę zmuszona kiedyś zastosować botox… STOP. Czytaj dalej

Moja ulica

Film „Moja ulica” opowiada o jednej ulicy Łodzi, która łączy stare z nowym, popsute z naprawionym, robotnicze z kapitalistycznym.

Film „Moja ulica” opowiada o tym, jak stara i zniszczona fabryka zamienia się w nowoczesne centrum kulturalno, rozrywkowo-handlowe.

Film „Moja ulica” opowiada o LUDZIACH. Bo to oni tworzyli Łódź robotniczą, to oni budowali to miasto, to oni przeżywają w nim i z nim wzloty i upadki. Z niektórych, tak jak i miasto, się nie podnoszą. Czytaj dalej

Nie jestem jałowym czarnuchem

Jeden temat zdominował media w ostatnim czasie. Zdominował on także wiele rozmów prywatnych, fora internetowe i portale społecznościowe. Nie ma w tym nic dziwnego, bo może temat ten bezpośrednio nie dotyczy każdego, ale w pośredni sposób dotyczy nas wszystkich, całego społeczeństwa. Chodzi oczywiście o związki partnerskie, o możliwość bycia razem bez ślubu, ale w świetle prawa i to niezależnie od płci i orientacji seksualnej. Trzy projekty ustaw, które mogły być początkiem sejmowej dyskusji, które mogły stanowić punkt wyjścia dla ustalenia w jaki sposób pozwolić ludziom być oficjalnie parą niezależnie od innych okoliczności, przepadły z kretesem. Czytaj dalej