Kleszcz pod skórą

Gdy  byłam mała, ale nie tak całkiem, tylko trochę mniej, to pojechałam z rodzicami na wakacje nad jezioro. Piękne okoliczności przyrody, wypoczynek i zabawa, aż do chwili, gdy w moim ciele znalazł się kleszcz. Oczywiście byłą to sytuacja jak najbardziej niewskazana i należało natychmiast się go pozbyć. Tego typu atrakcje gwarantował mi tata, który sobie tylko wiadomymi sposobami potrafił pozbyć się kleszcza z ciała tak, że przeżyłam i na żadne upośledzenia umysłowe w efekcie nie zapadłam (jakoś wszelkie choroby związane z mózgiem wydają mi się od razu atakiem na moje zdolności życiowe wszelakie i kleszczowe zapalenie opon mózgowych nijak się od tego nie różni). Sytuacja była tym niebezpieczniejsza, ze kleszcz znajdował się w zgięciu łokcia, gdzie są żyły i w mojej świadomości zamierzał się prostą drogą dostać do organów wewnętrznych.

Na szczęście tego kleszcza mam już dawno za sobą i wspominam go tylko czasami.

Jednak są takie kleszcze, które dostają się głęboko pod skórę, zagnieżdżają się w najcichszych zakamarkach i pozostają tam na zawsze. Nijak nie da się ich usunąć, ale też raczej nikt nie próbuje tego robić. Taka jest Maja Kleszcz. A dokładniej- jej głos, który wywołuje reakcje organizmu, o które wcześniej bym go nie podejrzewała.

28618437f3fc13dc0cecf145b41989de

Sączy się on do uszu i sprawia, że całe ciało ma natychmiast bardzo wyraźne odczyny rozkoszy. Najszybsze są tzw. ciarki, które podnoszą włoski na rękach, nogach i karku jednocześnie. Jakby dźwięki wchłaniane były nie tylko przez uszy, ale przez całą skórę, jakby się na nie otwierała, by jak najwięcej ich przyciągnąć. Skóra, ten największy organ erogenny doświadcza nowej formy rozkoszy całą powierzchnią jednocześnie.

Jeden mój znajomy po takiej reakcji ukuł określenie AUDIOSEXUAL (opisując sam siebie) i myślę, że ja też mogę się pod tym podpisać. Chociaż nie zawsze, a tylko w obliczu głosu, który potrafi do takiego stanu doprowadzić niemal w sekundę. Maja Kleszcz taki głos ma (inną wokalistką, która wywołuje u mnie podobna reakcję jest Aga Zaryan).

Po pierwszej reakcji, która jest gwałtowna, przychodzi kolejna, spokojniejsza. Muzyka bowiem rozlewa się przez uczy po całym ciele, opływając wszystko wewnątrz i oblepiając dokładnie każda z komórek. To bardzo fizyczne doświadczanie dźwięków. Maja śpiewa, a moje ciało nasyca się jej głosem, zapamiętuje go i zabiera ze sobą. Wszystko to zaskakuje tym bardziej, że jest ona niepozorną dziewczyną, małą kobietką, która wchodząc na scenę nie robi wielkiego wrażenia. Skromnie staje przy mikrofonie i wtedy zaczyna się magia, która sprawia, że rozmowy milkną i całe ciało staje się jedną wielką wibracją.

Oczywiście szybko po zakończeniu takiego seansu następuje głód i człowiek potrzebuję więcej i więcej, i więcej, i więcej … Można jej słuchać bez końca. Maja Kleszcz jest bowiem kimś, kto bardzo głęboko wchodzi pod skórę i dostaje się do samej duszy. I tam niech pozostanie na wieki.

P.S. Jeśli ktoś nie zna tej wokalistki to szczerze polecam, ale lojalnie uprzedzam – ten głos uzależnia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s