Po co nam stare, jak możemy mieć NOWE

Napisałam kiedyś, że Łodzi taka jest logika, że nie ma tu żadnej logiki. A jednak tylko krowa nie zmienia poglądów i ja musiałam swoje w tej kwestii zmienić. Otóż logika w Łodzi jest, tylko taka nieprzystająca do tego, co we mnie siedzi, co czuję w głębi i co wydawało mi się do tej pory najlepsze i najwłaściwsze. W Łodzi jest bowiem logika – po co nam stare, jak możemy mieć NOWE? I jest wiele przykładów na to, że cała polityka i wszystkie decyzje z tym związane idealnie się w to hasło wpisują.

Żeby nie było ciągle o tym samym i żeby było w końcu o Piotrkowskiej, bo odgrażałam się, że w końcu napiszę … To piszę. Piotrkowska nie była brzydka, była całkiem ładna jeśli chodzi o nawierzchnie. Oczywiście wypluwane notorycznie gumy do żucia, które nijak nie mieściły się w ustach, wyskakiwały wprost na chodniki zanim człowiek był w stanie dotrzeć do kosza na śmieci, zostawały rozdeptywane, wdeptywane w podłoże i nijak go nie zdobiły, ale szpeciły okrutnie. Trzeba to było czyścić, wydawać na to pieniądze, a efekt niemal natychmiast niweczyły kolejne tabuny przeżuwaczy-wypluwaczy. Gołębie też nie uszanowały tego, czym Piotrkowską wyłożono, obsrywały to namiętnie, ale nie ma się co dziwić, bo skoro nie są one w stanie uszanować nawet pomników wielkich Polaków, a istnieje podejrzenie że obsrywają ich specjalnie, to trudno się dziwić podobnemu poglądowi na jakąś tam ulice. Zakupiono nawet maszynę do czyszczenia, żeby miasto we własnym zakresie mogło wykonywać tego typu czynności, a nie każdorazowo ekipę czyszczącą najmować. Ale ta maszyna to taka porządna, z prawdziwego zdarzenia, czyści lepiej niż można sobie wymarzyć. Granit błyszczy niczym malowany. Trzeba tylko granit położyć, żeby błyszczał, wiec się tę starą kostkę zrywa, a kładzie NOWĄ, piękną, doskonałą. Starą podobno ktoś miał czyścić, gdzieś miał składować, gdzieś wykorzystać. Patrzyłam na koparki zagarniające te kostki wraz z ziemią, kamieniami i co tam jeszcze się napatoczyło. Patrzyłam jak je rozkruszają, jak leża porozrzucane w wykopanym dole pośród piachu zamieniającego sięga sprawą deszczu w błoto. Przyglądałam się i próbowałam sobie przypomnieć, czy gdzieś w tych obietnicach była mowa, że ktoś to poskleja, bo większość z nich przede wszystkim do tego sie nadawała. Ale przypomnieć sobie nie mogłam. Widocznie mam słabą pamięć. Ale po co nam te stare kostki, kto by się nimi przejmował, jak będą NOWE, w niektórych miejscach już są i naprawdę dopiero wtedy będzie prawdziwie urokliwie.

Inne ulice też chciałyby być remontowane, wołają o to przepastnymi dziurami, wyrwami pochłaniającymi kolejne ofiary kół, ale nie mają szans. Nie remontujemy starych ulic, bo nie ma potrzeby, będziemy mieć za to nowe. Będziemy mieć NOWOtargową, której już sama nazwa wskazuje kierunek działań. Będzie na bogato, będą cztery pasma, będzie rozmach i przepych asfaltu. Będziemy mieć trasę W-Z, która połączy wschód z zachodem, pobiegnie wraz ze słońcem, przeprowadzi od świtu do zmierzchu tysiące aut, autobusów, rowerów, pochłonie jedynie jakieś 630ml złotych, ucieszy wszystkich łodzian, podniesie standard życia w mieście. Ach w ogóle będzie taka NOWA i cudowna, że wszystkim dech będzie zapierać.

Podobnie jest z Nowym Centrum Łodzi, o którym już pisałam, więc tutaj wspominkowo jedynie. Sprawiło ono, że okazało się, że stare jest niepotrzebne. Po co dbać o stare, jak powstanie nowe? Duma narodu… a przynajmniej miasta. Stare centrum wraz z ludźmi tam żyjącymi może się zapaść pod ziemię i nawet byłoby tak lepiej, to by na tym miejscu parkingi zrobiono dla tych, którzy do Nowego Centrum przyjadą.

Zabytki? To jakieś dziwne słowo na określenie ruder, z których tynk odpada kawałami, grozi to zawaleniem i najlepiej byłoby wyburzyć, ale jakiś konserwator czy ktoś krzyczy, że nie wolno, że to zabytek i trzeba zostawić. To zostawiają taki budynek, aż w akcie desperacji ulegnie samospaleniu ze wstydu, że taki brzydki i miejsce zabiera, a tu przecież NOWE biurowce by powstać mogły, hotele piętrzyć się wysoko … Czasem już nawet się tak dzieje. Zakłady Uniontexu stały i czekały na lepsze jutro świecąc banerem z wizerunkiem Jana Pawła II. CO się zniszczył, to go wymieniali. Oczywiście baner, a nie Uniontex. Aż w końcu wstyd ten zakład ogarnął, zawalone ściany spłonęły rumieńcem cegieł i nastąpił samozapłon sufitu. Ktoś coś tam mówił, że to od niedopałka bezdomnego. No ale jaki bezdomny rzuca tak wysoko niedopałek? To samozapłon był. Znana forma protestu. Podobnie uczyniła Zajezdnia Tramwajowa przy zbiegu ulic Kilińskiego i Dąbrowskiego. Zapaliła się i dymem miasto zasnuć próbowała, na jej nieszczęście strażacy walczyli dzielnie i ogień ugasili. I taka na wpół spalona tkwiła obnażona okrutnie. Co z niej dało się wynieść, to już wynieśli, sama nagość i wstyd pozostał.  A to się jacyś ludzie uparli, że zostawić ,ze może jeszcze odbudować. I po co ja się pytam, jak można zburzyć i postawić tam piękny, NOWY, blaszany market? To nic, że po przeciwnej stronie ulicy Lidl, że za nim przyczaiła się Biedronka. Jest jeszcze tyle sieci marketów, które na tym konkretnym skrzyżowaniu nie mają swojego przedstawicielstwa.

A potem jeszcze wybudujemy NOWY stadion miejski. A bez kozery powiem dwa. Jeden piękny, NOWY, okazały, żeby narody przed nami klękały i w poważaniu nas miały (jak palce swędzą, żeby napisać w głębokim…) Drugi taki malutki, bo to dla ŁKS-u, a on jakoś tak mizernie wypada, ligi opuszcza, cyferki tam mu lecą jak na sekundniku. Ale nie ma znaczenie drużyna, liczy się stadion. No taki tyci tyci, z trybuną jedną, ale NOWĄ, bo kibice tak ładnie i głośno wołają DAJ DAJ DAJ, to dać im trzeba, nie można społeczeństwu odmawiać, jaksię domaga NOWEGO. NOWE jest ważne, jest lepsze, właściwsze, potrzebniejsze.

I na fali tego trendu mnie się też zamarzyły NOWE. Bo stare nijak się nie sprawdzają, nie dźwigają ciężaru odpowiedzialności, nie radzą sobie z oczekiwaniami i podejmowaniem słusznych decyzji, nie potrafią sprostać temu, co wzięły na swoje barki. I może lepsze, piękniejsze, właściwsze, bardziej słuszne i skuteczniejsze byłyby w tym mieście NOWE WŁADZE.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s