młotek z młotkiem

Ostatnio zastanawiam się, czy każda niedziela musi przynieść mi zaskoczenie tak wielkie, że wywołuje szok w mojej głowie i sprawia, że ilość myśli przez nią przebiegających mnie jeszcze bardziej przeraża. Niedziela powinna być wytchnieniem przez następującym po niej tygodniem, ale niestety tak nie jest i okazuje się, że najgorsze informacje z tygodnia objawiają się właśnie przy jej okazji.

Tym razem powodem nie było wielkie zaskoczenie świętem, które ukazało się moim oczom w trakcie jazdy po mieście, gdy przejeżdżałam obok katedry łódzkiej i zobaczyłam zamkniętą ulice, gdyż na jej środku stał ołtarza a ludzie zgromadzeni wokół coś śpiewali. Pojęcia nie miałam co sie dzieje. Nie jestem może jakaś biegła w świętach kościelnych, bo ciągle ich przybywa i gdyby to od władz kościelnych zależało, to pracowalibyśmy dwa dni w tygodniu a pozostałych 5 byłoby religijnymi niedzielami. Ja nie nadążam, ale obawiam się, że także większość katolików nie nadąża za tym, co w roku liturgicznym się dzieje. Nie powiem co to było, chociaż po dojechaniu do najbliższego komputera wszystko sprawdziłam, ale może to być niezła zagadka, bo naprawdę trudno byłoby mi zgadnąć i kalendarz liturgiczny w mojej świadomości zyskał nowy wpis, chociaż w moim osobistym życiu niczego to nie zmienia.

Mój dzisiejszy szok niby nie jest w ogóle związany z religią, chociaż mam poczucie, że może trochę jednak jest. Zdecydowanie jest związany z młotkiem.

Wszystko to spadło na mnie, gdy niczego nieświadoma siedziałam u brata w pokoju, w którym włączony był telewizor. I tam na ekranie ukazała mi się scena rodem z jakiegoś horroru, w której jeden mężczyzna podbiegł do drugiego z młotkiem, po czym wziął zapach i uderzył go tym młotkiem w twarz. ..

Wbiło mnie w kanapę. Bardzo dosłownie. Bo to nie był film o zombie, to nie był film o furiatach biegających po ulicach, to była prawda, najprawdziwsza, sfilmowana kamerą przemysłową czy jakąś inna podobną  na dworcu PKP.  Jak bardzo trzeba być pozbawionych ludzkich odruchów, jak bardzo trzeba być pozbawionym mózgu, jak bardzo trzeba być ociemniałym, by zrobić coś takiego? Dlaczego ktoś to zrobił? Co tam się stało, że doszło do takiej bezsensownej tragedii zupełnie bez przyczyny. Uderzony mężczyzna był bowiem bez żadnej winy, stał przy kontuarze i coś czytał czy pisał, a wtedy spadł na niego cios. Nijak tego nie sprowokował.

A właśnie, że sprowokował i zawinił okrutnie, o czym przekonałam się już po chwili słysząc relację z całego zdarzenia. Jego największa winą, prowokacją i obrazą uczuć wszelakich było to, że będąc w Polsce ośmielił się być Egipcjaninem. To dobitnie pokazuje, jak wiele nienawiści jest w „rdzennych Polakach”, którzy mają poziom rozwoju jaskiniowca i nie potrafią załatwiać swoich frustracji w inny sposób niż za pomocą maczugi. Czy właśnie młotka. Bo ktoś ma inny kolor skóry? Bo możliwe, że wyznaje inną religię, choć pewności co do tego nie ma? Bo ma inną narodowość? BO jest inny? Odmienny?

No jeśli to ma być powód do zabijania, to już dzisiaj wybijmy się wszyscy co do jednego, bo raczej trudno będzie znaleźć nam ludzi dokładnie takich samych jak my, więc każdy inny zasługuje na śmierć z naszej ręki.

Egipcjanin ma złamany nos. Tak bez powodu i wyjaśnienia czegokolwiek. Nie wiem, co z napastnikiem.  Dzisiaj jestem przerażona, a miało to miejsce 17 maja. W ogóle mnie to nie uspokoiło, bo nikt nie powiedział, że wariat biegający po ulicy i dworcach ze zbrodniczym narzędziem odbywa zasłużoną karę. Nie jest istotne, że człowiek, którego zaatakował nie został zabity tylko okaleczony, bo uderzył z założeniem, że może zabić. Nie wierze, że wymierzając cios młotkiem w twarz nie ma się takiego zamiaru.

Z dzieciństwa pamiętam takie powiedzenie, że „są ludzie i parapety”. Tym razem wypadałoby stwierdzić, że są zwyczajne młotki, które biegając z młotkiem sieją postrach a nawet przerażenie. Mnie ten zbir przeraża, martwi mnie, że nie siedzi on za kratami bez możliwości wyjścia przez 30 lat i obowiązkowej pracy w warsztacie, gdzie młotka mógłby używać do woli w celach bardziej użytecznych niż te, do których może to narzędzie wykorzystywać na wolności.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s