Ciążowe Oscary

Myślałam, że o Oscarach nie napiszę, bo nie oglądałam, bo spałam. Taki los, że jak trzeba rano wstać i być natychmiast doskonale przytomnym (nie oszukujmy się z tym natychmiast, bo oczu nie otwieram do pierwszej kawy, ale powiedzmy, że w ciągu 15 minut od budzika już musze być aktywna w pełni), to nie ma szansy na zarwanie nocy. Pewnie, że można napisać coś następnego dnia, gdy już przejrzy się wszystkie portale i sprawdzi co kto wygrał i dlaczego tak a nie inaczej, przejrzy się wszystkie sukienki i ma się pełen wachlarz tematów do opisania. Ale to trochę odgrzewany kotlet, wrażenia z wrażeń innych i w sumie nie o to chodzi. Jednak są takie tematy, które dopiero w drugim obiegu nabierają pełni i właśnie wtedy można, a nawet trzeba, co o nich napisać. Ja właśnie takie temat sobie znalazłam.

Pośród szeroko komentowanych sukienek, fryzur, biżuterii i innych, nie obeszło się bez głosów krytycznych. NO i niby każdy ma prawo, ale doszło w pewnym momencie do absurdu. Okazało się bowiem, że niejaka  Elsa Pataky, która jest w bliźniaczej ciąży, jest w tej ciąży za bardzo, za wiele widać, a w ogóle to sukienka jest niedopasowana i w takim wypadku powinna siedzieć w domu, a nie się ze swoją ciążą obnosić. Jej zdjęcia pojawiły się na twisterze, gdzie zostały opatrzone dziwnymi komentarzami w stylu „dostaje ona Oscara za najbardziej widoczną ciąże na gali”. Wypada jedynie przeprosić, że się nie ma ciąży wklęsłej, która nikomu nie rzucałaby się w oczy i nie szpeciła tej wielkiej gali. Jak to możliwe, że wpuszczają tam kobiety w ciąży? Przecież wiadomo, że na czerwonym dywanie liczy się jedynie, która talia bardziej wcięta, a przyjście z takim wielkim brzuchem jest godne politowania i nade wszystko niesmaczne.

86th Annual Academy Awards - Arrivals

Ale za to jako przeciwwaga pojawia się Olivia Wilde. Ona ma ładną ciążę, dobrze się w niej prezentuje, nie zniesmacza, a nawet zachwyca. Bo w ciąży to trzeba umieć być, a nie tak iść na żywioł. Ciąża musi być mała, skromna, estetyczna. Brzuch nie za wielki, taka zgrabna piłeczka widoczna jedynie z boku, bo nawet z przodu już niekoniecznie. No i nade wszystko nie wolno pozwolić, żeby ta ciąża się rozniosła na inne części ciała niż brzuch. Do czego to podobne, żeby była widoczna także na biodrach, udach, pośladkach i może jeszcze na twarzy? Z taką ciążą należy siedzieć w domu, ukrywa się przed wzrokiem postronnych obserwatorów i pojawić na świecie dopiero wtedy, gdy dziecko wygląda już ładnie, a ciało wróciło do formy sprzed ciążowej. Olivia o tym widocznie doskonale wie, bo w ciąży wygląda lepiej niż niejedna kobieta bez ciąży. No służy jej ten stan, ale jej nie ogarnia całkowicie. Brzuch niewielki i niektórzy dopiero po Oscarach w ogóle zorientowali się ,ze jest w ciąży, bo wcześniej jakże skutecznie ten odmienny stan ukrywała pod dobrze skrojonymi sukienkami Wzór cnót i ciążowego szyku. Jakby się człowiek nie przyjrzał, to mógłby ciąży nie zauważyć i właśnie takie bycie w ciąży jest pożądane.

IMG_0940

Elsa Pataky w ogóle się nie przystosowała do tego trendu. Zaszła w ciążę w dodatku bliźniaczą i ją obnosi? Ta sukienka to też taka raczej brzuch podkreślająca a nie ukrywająca, wiec co ona sobie w ogóle myślała? Przecież ludzie nie chcą jej ciąży widzieć, nie chcą jej doświadczać nawet wizualnie, a tutaj pcha Siembaba z brzuszyskiem na czerwony dywan, pozwala obfotografować i wstydu zupełnie nie ma. Powinien być zakaz wpuszczania na wielkie gale kobiet w ciąży. A przynajmniej w ciąży nieestetycznej, nieskromnej, rozbuchanej życiem macicznym.

Tutaj na myśl przychodzi mi inna kobieta w ciąży, która była w niej raczej nieskromnie. Brzuch jej wydęła konkretnie i na całe ciało wpłynęła dość znacznie. Zwyczajnie – ta kobieta w ciąży przytyła. Skandal i wstyd okrutny zapewne. Ale że sama nominowana do Oscara była, to jakoś nie sposób było siedzieć w domu (tak wiem, że są takie, co siedzą i potem pocztą dostają tę figurkę czy innym kurierem), bo to jednak prestiż i zaszczyt. Ośmieliła się na galę przyjść nie zważając na wielkie poruszenie, że pewnie nie dość ,że z tą ciąża się pojawiła, to jeszcze w najważniejszej chwili urodzi. Albo dlatego, że sie ucieszy z wygranej, albo wręcz przeciwnie – nie wygra i swoim porodem zrobi na złość zwyciężczyni, dominując w tym momencie.
Ale nie urodziła, nie zrobiła skandalu, nie wywołała paniki na sali zalewając wszystkich elegancko ubranych gości wodami płodowymi. Przyszła wyglądając totalnie jak kobieta w ciąży (z przodu, boku i nawet z tyłu), a na dodatek jeszcze tego Oscara wygrała.

catherine_zeta_jones

Advertisements

2 thoughts on “Ciążowe Oscary

  1. Catherine już będąc w ciąży nagrywała Chicago :)
    Oglądałam Oscary na żywo i obie panie mi się podobały. Muszę jednak przyznać, że osobiście wolę suknie odcięte pod biustem ( Catherine ) od sukni Elsy. Sama będąc w ciąży czułam się dobrze w takim kroju.

  2. Pataky nie wybrała takiej sukienki ze względu na estetykę. Może i chciałaby założyć taką odciętą pod biustem, cholera ją wie, ale od dłuższego czasu nawet nie na galach nosi takie ubrania, które maja pas podtrzymujący pod brzuchem. Bo bliźniaki to nie przelewki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s