Przedmuchana sprawa

Nie rozumiem istnienia czegoś takiego jak dmuchawa do liści. Nie ogarniam idei jaka stoi za powstaniem tego wynalazku, Ma to dla mnie taki sens jak sitko do napełniania basenu albo odkurzacz do piasku na plaży. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której korzystanie z czegoś takiego ma najmniejszy sens. Tym bardziej zaskakuje mnie, że wciąż jest to produkowane, a także znajdują się klienci , którzy gotowi są wydać  kilkaset złotych na takie cudo.

1_ecc031ad69b97bed036c559abfe8a83eI nie należy mylić dmuchawy i  odkurzacza, bo ja widzę wyraźną różnice. Dmuchawa przedmuchuje liście z miejsca na miejsce i powodując ich znikania w żaden sposób. Odkurzacz liście zasysa i zbiera je w worku, z którego wyjmuje się je po napełnieniu. Jeśli ktoś jest na tyle głupi, że rzuca te zebrane liście na jakąś stertę, z której zostają natychmiast rozdmuchane zamiast spalić je albo umieścić gdzieś, gdzie zgniją spokojnie – to jest to już kwestia jego totalnej głupoty. Dmuchawa do liści jest debilna w samym założeniu i poziom intelektualny użytkownika nie ma tutaj żadnego znaczenia.

1965_380BTS__180BT_____H250-0038Kiedyś miałam niewątpliwą przyjemność, by oglądać taki sprzęt w użyciu. Pikanterii sprawie dodawał fakt, że był to dość wietrzny dzień.  Łatwo się domyślić jakie efekty powodowało to zestawienie. Mężczyzna posługujący się dmuchawą do liści próbował oczyścić z nich chodnik. Szedł w jedną stronę zdmuchując liście, a wiatr zaraz za jego plecami wdmuchiwał je właśnie na ten chodnik. Gdy mężczyzna dochodził do końca chodnika odwracał się i całą pracę mógł zaczynać od początku, tylko w odwrotnym kierunku. Obserwując go doszłam do wniosku, ze to działanie mógłby powtarzać po każdym przebytym metrze, bo mniej więcej na tyle wystarczało jego pracy. Wiatr natychmiast niweczył to, co ten mężczyzna był w stanie osiągnąć za pomocą tego hałaśliwego urządzenia.
Nigdy bym nie pomyślała, że dane mi będzie obejrzeć na własne oczy typowy przykład syzyfowej pracy XXI wieku. Jednak jeśli ten człowiek imał płacone za godzinę i udało mu się wynegocjować godziwą stawkę, to miał on wszelkie predyspozycje, by zostać milionerem.

Pewnie znajdzie się ktoś, kto mi to zaraz wyjaśni, kto mi uzmysłowi jak ważne jest istnienie takiej dmuchawy, jakie ona ma znaczenie dla ogrodnictwa i całej ludzkości… dla mnie póki co sensu to żadnego nie ma. Odkurzacz do liści – TAK, dmuchawa do liści – BŁAGAM…

Advertisements

2 thoughts on “Przedmuchana sprawa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s