Sushi po polsku

Zwracam uwagę na absurdy kulinarne, które mnie coraz częściej otaczają. Osobiście uważam, że jeśli przejmujemy z innej kuchni jakieś potrawy, to nie modyfikujemy ich na własną modłę pozbawiając pierwotnego charakteru, ale najwyraźniej jest taka moda ostatnio. Mnie jakoś eklektyzm kulinarny nie do końca odpowiada. Nie wydaje mi się, żeby właściwe było zamienienie ryżu ziemniakami czy fasoli grochem. To się może wydawać niewielką modyfikacją, ale bardzo często zmienia całkowicie smak potrawy, jej charakterystykę i wprowadza kulinarny zamęt, gdy już nie wiadomo co jest czym. No przecież bigosu nie można ugotować z marynowanego imbiru zamiast z kiszonej kapusty…

Tym razem początkiem była reklama na jakiejś stacji benzynowej HOT DOG ITALIANA. Znajomy znający włoski od razu zapytał, czy ten hot dog jest nią. No cóż, wiele było dalszych zabaw lingwistycznych próbujących to wyjaśnić. Pojawiła się „ciepła parów” i „gorąca suka”. Ale mnie osobiście nie tyle ruszyła sama nazwa (błędu bym nie zauważyła, bo choć jak się nad tym zastanowię, to przecież wiem jaki rodzaj został zastosowany, ale na pierwszy rzut oka nie zwróciłam na to uwagi, bo język włoski jest zupełnie przeze mnie nieużywany). Mnie uderzyło to, że ten hot dog, tak kojarzący się z Ameryką i fast foodami nabiera włoskiego posmaku. Co oni tam wkładają? Bazylię? Oregano? Ale czy użycie takich przypraw usprawiedliwia od razu odwołanie do konkretnej kuchni? Nie pojmuje tego, ale ta jedna reklama spowodowała moje rozważania na temat przeplatania się kuchni wszelakich, które często pozbawione jest sensu. Bo niby jak usprawiedliwić spaghetti po grecku? Czy też może ciekawsze by było sushi meksykańskie albo polskie w ogóle, bo niby czemu nie?

wstaw 1

Norweskie sajgonki.  Węgierska paella. Kongijskie gnocchi. Japońska  musaka. Holenderskie burrito.

Absurd goni absurd, a pomysłowość nie ma granic. Nawet taka zbędna. Kuchnia polska przejmuje różne potrawy lub wykorzystuje je równolegle ze swoimi. Czasem już nie wiadomo co jest skąd, ale póki wiadomo, to jednak wolałabym pilnować przynajmniej sensu.

Tu przypomniał mi się jeszcze mój „wiersz”, coś co powstało przez przypadek, gdy siedziałam na widowni podczas Slamu Tuwimowego w zeszłym roku

Pierogi ruskie
Barszcz ukraiński
Karp po żydowsku
Ryba po grecku
Spagetti włoskie
Sushi japońskie
Kotlet schabowy
Post narodowy

wstaw 2
Przejmujemy potrawy innych narodów – i dobrze. Dzięki temu nie trzeba jechać gdzieś daleko, żeby zjeść prawdziwą włoską pizze czy tzatziki (chociaż pewnie w kraju pochodzenia smakują znacznie lepiej). Ale nie popadajmy w idiotyzmy, bo dojdziemy do momentu, w którym zmodyfikujemy coś, co po modyfikacji nijak nie będzie pierwotnej swej wersji przypominać. Jak SUSHI PO POLSKU:

Bierzemy karpia, dzielimy na małe fragmenty i smażymy, bo przecież nieusmażonego karpia nijak nie da sie zjeść (usmażonego też się nie da zjeść w żaden inny dzień poza Wigilią, ale to inna kwestia). Nie używamy ryżu, bo nie jest typowo polski. Używamy ziemniaków. Chociaż jak nazwać je kartoflami, to okazuje się ,że też takie typowo polskie nie muszą być. Ale zdecydowanie bardziej niż ryż. Ziemniaki gotujemy tradycyjnie w osolonej wodzie, następnie tłuczemy robiąc z nich coś na kształt puree, ale nie jest to puree, na pewno, bo wtedy w ogóle po polsku nie brzmi. Na kupce ziemniaków układamy kawałeczek smażonego karpia. I teraz najważniejsze – zawijanie. Oczywiście nie używamy alg, bo poza pochodzenie i innymi takimi, to kto słyszał, żeby jeść glony.  Bierzemy liście kapusty, które należy sparzyć tak, żeby były trochę miękkie i dało się nimi manipulować. Przygotowane porcje karpia z ziemniakami owijamy w liście kapusty i już – mamy sushi po polsku. Przypomina to może trochę bardziej gołąbki, ale zdecydowanie gołąbkami nie jest. Niczym to nie jest poza eksperymentem kulinarnym.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s