Pikieta przed szpitalem

Przez kraj przetoczyły się pikiety i protesty. Większość z nich miała miejsce przed szpitalami i klinikami, ale kilka odbyło się przed sejmem i urzędami. Pikietujący wyrażali w ten sposób swój sprzeciw. Nie godzili się na to, co się w szpitalach działo od pewnego czasu, co postrzegano nawet za pewien sukces. Gloryfikowano zwyrodnienie i sprzeciwianie się prawu boskiemu. Człowiek został stworzony przez Boga jako istota  doskonała – od poczęcia do śmierci. Nie należało ingerować w to stworzenie, sprzeciwiać się Bogu i jego decyzjom.
Najgłośniejsze protesty odbywały się przed oddziałami transplantologii, w których w sposób najbardziej obrazoburczy dokonywano różnych zabiegów. Ludziom wszepiano nerki, które pobierano od innych ludzi. Mało tego – zdarzały sie przypadki, ze pobierano je od ludzi wciąż żyjących, wciąż potrzebujących przecież swoich nerek. Tłumaczono to tym, że człowiek ma dwie nerki, a przecież żyć może z jedną. Jakby nie było oczywiste, ze skoro Bóg stworzył człowieka z dwiema nerkami, to z dwiema powinien umrzeć. I w całości powinien zostać pochowany.

Jednak lekarzy, którzy najwyraźniej uznawali sami siebie za bogów, szli jeszcze dalej. Przez lata doskonalili swoje techniki, aż nauczyli się wymieniać ludziom serca. Nie wystarczały im wszelkiego rodzaju rozruszniki czy stymulatory wspomagające pracę serca. Postanowili zabierać ten narząd jednemu człowiekowi i oddawać go innemu.  Według sobie tylko znanych kryteriów, przez siebie wymyślonych wytycznych. Bezbożnicy nieznający bojaźni bożej. Nic dziwnego, że ludzie wierzący, pokładający ufność w Bogu musieli się temu sprzeciwiać.

przeszczep_740_510_80

W jednej z pikiet kilkadziesiąt osób pikietowało przed oddziałem transplantologii z wymalowanymi hasłami, które dla podniesienia rangi swojego wystąpienia także wykrzykiwali:
„Precz ze złodziejami narządów” , „Bóg mnie stworzył całego . W całości pójdę do niego”,
„Człowiek to nie maszyna, nie ma części zamiennych”. Protestujący przez niektórych byli postrzegani jako kontrowersyjni. Zwolennicy składania do grobu całego ciała i nienaruszania świętej integralności cielesnej  nie uzyskali pełnego społecznego poparcia. Nie wszyscy ludzie się z nimi zgadzali. Wyłamywali się zwłaszcza ci, którzy sami skorzystali z tego procederu dostając nową nerkę czy serce. Także ich rodziny uznawały, ze to dobry sposób korzystania z dobrodziejstw medycyny. Jakby zupełnie nie zastanawiali się nad tym , że żeby ich bliscy mogli dalej żyć i funkcjonować, ktoś musiał przecież zginąć. Dla jednego życia – ktoś inny oddawał życie. Okrutni egoiści, którzy nie patrzyli na problem całościowo. A przecież wystarczyło swe troski ofiarować bogu, a on na pewno znalazłby jakieś rozwiązanie. A jeśli rozwiązaniem miała być śmierć, to przecież wola boska jest ostateczna. Należy się z tego radować, bo osoba zmarła  trafia do Królestwa Bożego. A czego można chcieć więcej?
EN_90059293_0001

Odbyły się też liczne pikiety przed kinami. A wszystko to za sprawą wyświetlanego w nich filmu o jednym z największych zbrodniarzy w dziedzinie transplantologii. Zamiast go potępić, przez lata go wychwalano, pozwalano mu nie tylko na ten proceder, ale też na badania nad jego usprawnieniem. I nawet po jego śmierci, która mogła położyć kres jego działalności, postanowiono ją kontynuować. Jakby tego wszystkiego było mało, powstał o nim film. Gloryfikacja okrucieństwa. Na dodatek tytuł tego filmu sugerował, ze on i jemu podobni mają boskie moce, że sami są bogami. Dlatego przeciwnicy transplantologii obstawiali wejścia do kin, żeby nie dopuścić do tego, by coraz więcej ludzi coś tak niewłaściwego oglądało. I to na wielkim ekranie. A chętnych na to były setki. Jakby pragnęli takiego rodzaju kinowego umartwienia, zamiast udać się do kościoła, by tam się pomodlić.

Niestety ludzie, którzy nie popierali pikietujących, nie potrafili wysłuchać ich racji, postanowili skierować sprawę ich protestów do sądu. Najwyraźniej w sądzie również zasiadają ludzie pozbawieni miłości do Boga i bliźniego, nieszanujący życia, gdyż wyroki nie były zadowalające. Sąd zakazał przede wszystkim pikiet przed szpitalami. Uznał, że to utrudnia pracę lekarzy i burzy spokój pacjentów. W dodatku  niektóre hasła („Precz ze złodziejami narządów”) uznano za naruszające dobre imię lekarzy. Potwierdza to jeszcze raz, ze w tym kraju nie ma szacunku dla życia ludzkiego w takiej formie, w jakiej Bóg je stworzył.

*    *     *

Byłby to świat absurdu i  czysty idiotyzmu ?
Nie chciałabym w takim żyć, ale…
Gdy przed szpitalami odbywają się pikiety wyzywające tych, którzy „dopuszczają” się w tych szpitalach zabiegów zgodnych z prawem, ale niezgodnych ze światopoglądem pikietujących –zdania obserwatorów są podzielone. Dlatego uważam, że właśnie w takim absurdalnym świecie żyje ja i my wszyscy.
Nie można obrażać lekarzy ratujących ludzkie życie i robiących wszystko, co w ich mocy, by ludzie byli żywi i zdrowi. Nie można obrażać ludzi, którzy w tych szpitalach poddają się zabiegom, które ratują ich życie, które sprawiają, że dalej są w stanie funkcjonować. I nie robią tego pokątnie, na granicy prawa albo poza nim. Robią to w publicznym szpitalu zgodnie ze standardami, jakie w kraju obowiązują. I nie ma znaczenia czy tym zabiegiem jest przeszczep nerki czy usunięcie wadliwego płodu.

Advertisements

One thought on “Pikieta przed szpitalem

  1. Pikietujący byliby to tego momentu protestującymi, dopóki ktoś z ich bliskich nie potrzebowałby przeszczepu, aby przeżyć. I co? Nie zgodziliby się na zabieg, protestowali i wysłaliby go do nieba w całości?
    Coraz bardziej mam wrażenie, że żyję w jakimś ciemnogrodzie, gdzie ludzi totalnie opuszcza zdrowy rozsądek. Skoro ciało ludzkie jest NIETYKALNE – WON ze szpitali. Modlić się tylko. Bo skoro uważają, że ciało ludzkie jest stworzone przez Boga i nie można go tykać w taki sposób, to czemu wielcy katolicy godzą się na operacje? Biorą leki? Tutaj już ciało ludzki jest „tykalne”?
    Tak, świat absurdu i idiotyzmu, w którym fanatycy chcą swoje zdanie narzucić innym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s