KLUB TORTURY KSIĄŻKĄ

Zapisałam się do Dyskusyjnego Klubu Książki. Pełna wiary i entuzjazmu. Nie tylko będzie można poczytać, ale też podyskutować o tym, co się przeczytało. Wymienić poglądami, spostrzeżeniami, fascynacjami i zniechęceniami. Bardzo szybko okazało się, że tych ostatnich było najwięcej. Ale to nasza wina – członków klubu, bo wybieramy takie książki, które sprawiły, ze ten DKK powinien się nazywać KLUB TORTURY KSIAŻKĄ

Pierwszą wybraną pozycją były  „Białe Zęby”  Zadie Smith.
a5c2bc2b459e548e021a4c991ba232cebb27 Jedyne 528 stron. Niby nie liczba stron świadczy o książce, ale … nie było łatwo.  Akcja siadała, fabuła siadała, niektórzy się poddali, bo nie byli w stanie zidentyfikować się z żadną z postaci, a na inne aspekty tej lektury nie mieli siły i ochoty. Ledwo daliśmy radę przeczytać i omówić. Z nadzieją, że dlaej będzie łatwiej i prościej. Bo przecież polska lektura kolejna i tak wielu sie zachwyca.

Drugim wyborem  były „Ości” Ignacego Karpowicza.
Już skromniej bo 468 stron. Ale za to ZŁE. Ból i męczarnia niewyobrażalne… nic juz więcej pisać nie będę, bo wszystko zawarłam w mojej recenzji, której … mi nie puścili, bo zrobiło się zaraz zamieszanie i zanim przeszła redakcję, to już jej opublikowanie było NIEWŁAŚCIWE i NIE NA MIEJSCU.
To opublikuje tutaj (data napisania: 18 września 2014 rok)

635247176238207638
„OŚCI” Ignacy Karpowicz
Wydawnictwo Literackie  2013

Po książkę Ignacego Karpowicza „Ości” sięgnęłam nie dlatego, że była głośna czy nominowana do Nike. Niekoniecznie moje gusta zgadzają się z tymi, jakimi dysponują krzykacze czy recenzenci. Sięgnęłam po nią z uwagi na to, że była kolejną pozycją na liście Dyskusyjnego  Klubu Książki w Świetlicy Krytyki Politycznej w Łodzi. Sięgnęłam i poległam. Zaczęło się nie najgorzej (chociaż stojący w pierwszym zdaniu w niepoprawnym związku frazeologicznym autobus – mógł być zwiastunem męki).
Nie wiem czego oczekiwałam, bo chyba nie oczekiwałam niczego. Ale też niczego się po tej książce nie doczekałam.
Gdzie to bulwersowanie? Gdzie to nowatorstwo? Gdzie ten ożywczy wiaterek wyuzdania przewietrzający zastała moralność?
Nie zauważyłam.
Może dla kogoś, kto nie spotkał się z tym, nie dotknął nowych modeli związków międzyludzkich, nie obserwował poliamorii, nie miał do czynienia z osobami biseksualnymi – jest to ożywcze.
Dla kogoś, kto z tym wszystkich się zetknął – jest zwyczajnie nudne.  Bo ci ludzie są dużo bardziej interesujący, wielowymiarowi, te relacje dużo bardziej skomplikowane, pogmatwane i różnorodne, niż to co w książce.
A jeśli chodziło jedynie o zabawę formą i językiem, to naprawdę można to było zrobić na 200 a nie 468 stronach.

Zaginiona-dziewczyna_G-J-Gruner-Jahr,images_big,7,978-83-77782-97-2 Po tym wszystkim powinniśmy mieć nauczkę. Powinniśmy się opamiętać. Powinniśmy zmienić swoje nastawienie. I wiecie co wybraliśmy?
„Zaginioną dziewczynę” Gillian Flynn która ma niebagatelne 652 strony.
Ma ktoś jakieś pytania?

Teraz dostaliśmy z biblioteki listę książek, które są w większej liczbie dostępne dla Dyskusyjnych Klubów Książki i każdy z nas może sobie wybrać listę10 wraz z uzasadnieniem.
Z powyższych powodów moja lista wygląda tak:

MOJA LISTA AUTORSKA:

  1. American psycho – Ellis Bret Easton
    W wersji kieszonkowej ma 512, czyli doskonale wpisuje się w trend książkowy jaki preferujemy – ma być gruba i z dużą ilością liter. Mnie się film akurat podobał i nawet nie znielubiłam go za to, że tam również zabijają „mojego męża” ( dla niewtajemniczonych: Jareda Leto)
  2. Egzamin z oddychania – Jan Jakub Kolski
    Nie do przecenienia jest liczba stron: 480 – podtrzymujemy tradycję opasłych tomiszczy tym dziełem Poza tym ten człowiek mi sie dobrze kojarzy z dobrymi rzeczami w moim życiu i dobrze wspominam spotkanie z nim
  3. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet – Stieg Larsson
    Bo chciałabym o niej podyskutować, bo lubię o niej dyskutować i mam dużo swoich przemyśleń na temat całej trylogii … BO TAK
    No i stron ma 640, czyli woła o włączenie do listy chociażby z uwagi na ten aspekt.
  4. Szkarłatny płatek i biały – Michel Faber
    LICZBA STRON ISCCIE BRAWUROWA- 844. Czy można tej książce odmówić bycia doskonałym materiałem dla naszego DKK? Bez duzej mobilizacji sama się chyba nie porwę na to dzieło.
  5. Trafny wybór – J.K. Rowling
    Bo mam i chce przeczytać. I ta zachęcająca, przyciągająca, niepozwalająca sie sobie oprzeć liczba stron – 512 …

Niestety w połowie zdałam sobie sprawę, że dalej to są książki bardzo ubogie, pozbawione znacznej ilości papieru (a w przypadku e-booków to chyba pamięci…) i nie wiem, czy są to propozycje właściwe, ale jednak zaryzykuje

  1. Obiecaj mi – Harlan Coben
    BO GO KOCHAM i żadnego uzasadnienia dalej nie będzie i nie potrzeba. Dodam jedynie, że liczba stron -416 pozycjonuję te propozycję w dolnej granicy tego, co jeszcze za książkę jesteśmy zdolni uznać, więc niejako rzutem na taśmie powinna sie załapać.
  2. Festung Breslau – Marek Krajewski
    Bo jego książki mi sie dobrze czyta i będę walczyć o to, żeby to nie był Klub Tortury Książką. MA to 312 stron, czyli mieści sie jeszcze w obrębie pojęcia książka przy bardzo dużej ilości dobrej woli, ale może da sie przynajmniej przeczytać w mniej niż rok …
  3. Ciekawy przypadek Beniamina Buttona – Scott F. Fitzgerald
    Bo wydaje mi się, że warto Chociaż w tomie z innymi opowiadaniami ma to jedynie 216, wiec nie wiem, czy to jakoś przystaje do naszej koncepcji DKK …
  4. Charlie i fabryka czekolady – Roland Dahl
    Także dlatego, że film mi się podobał i może powinnam przeczytać książkę… Jednak stron ma 189 i to w ogóle chyba sprawia, że nikt tego nie będzie chciał chociażby kijem dotknąć, bo to w sumie nie jest nawet książka, tylko jakaś broszura…
  5. O bibliotece – Umberto Eco Dobry pisarz, dobry temat , dobrze przeczytać Ale to ma jakieś 47-48 stron (różne źródła różnie podają, a ja dwa razy sprawdzałam, czy tam na końcu nie obcięli zera) i trochę mi wstyd, że to w ogóle proponuje… ale może jednak ten Eco kogoś zachęci …
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s