Zabijanie to nie hobby

Poprzedni prezydent był wąsatym myśliwym… no przynajmniej do czasu, bo późniejsze zmiany wizerunkowe uwolniły go od wąsów, ale od roli myśliwego nie uwolnił się nigdy, bo pewnie lubi sobie pobiegać, czy też pospacerować po lesie ze sztucerem, chociaż bardziej postać sobie z takim sztucerem na ambonie, z której bezpieczny strzela do tego, co tam po tym lesie sobie biega swobodnie. Nie ma to jak ustrzelić jakiegoś dzika przed śniadaniem względnie ukatrupić jelenia po obiedzie. To i na trawienie dobrze wpływa i męskość poprawia lepiej niż niebieska tabletka znana na całym świecie. No po prostu jak sobie facet jakiegoś zwierzęcia od czasu do czasu nie ustrzeli, to mu jądra zanikają a penis zaczyna przypominać fistaszka. Co ciekawe takie rozrywki uprawiają także kobiety, a nawet dzieci się tam do lasu prowadzi, żeby od małego się uczyły jak to przyjemnie sobie jakąś żywą istotę zabić. To zdrowsze niż budowanie cały dzień z klocków a na pewno lepiej wpływa na rozwój młodego człowieka niż granie w te okrutnie krwawe gry komputerowe.

Ale ani tamten prezydent ani rząd jego nie był tak twórczy w dostosowywaniu rzeczywistości do potrzeb myśliwych jak rządzący obecnie.  Teraz nareszcie myśliwi będą mieli raj na ziemi, jeszcze mniej za to zapłacą i jeszcze więcej korzyści z tych swoich sztucerów wycisną.
Ustawa łowiecka ma bowiem na celu sprawić, by polowanie było rozrywką narodową, by wszyscy zasmakowali w zabijaniu i strzelali na prawo i lewo. Najpierw w lasach, ale gdy tam rozrywki zabraknie, a rzesze entuzjastów rozsmakują się  w tym zabijaniu, to kto wie- może naszym lasem staną się ulice…
Myśliwi zatem mają coraz lepiej. Mogą sobie dokarmiać zwierzęta jak sobie chcą, a to wiadomo dla dobra zwierząt się odbywa, bo przecież nie dla dobra myśliwych. I absolutnie nie wolno im będzie strzelać do tych zwierząt, które będą przy paśnikach. A ja wieszczę zanik paśników wszelakich, bo do tych samych zwierząt, które jadły będą z ziemi to, co ten myśliwy tam podrzuci, to już strzelać można. Można sobie przecież ułożyć kopiec karmy pod samą amboną, usadowić się na niej wygodnie i co tam podejdzie- odstrzelić. No rozrywka czystej wody. Jak już się sterta trupów uzbiera, to sobie można to zarzuć na pakę jakiejś terenówki, którą się do lasu wjechało i tyle. I niech mi nikt nie mówi, że terenówka się do lasu nie wjeżdża, bo nie takie rzeczy widziałam. A jakby ktoś chciał powiedzieć, że nikt nie będzie czekał, aż się sterta trupów pod drzewem uzbiera, bo do takiej sterty kolejne zwierze nie podejdzie, to powiem tylko tyle, że istnieje coś takiego jak wolność artystyczna piszącego, a mnie wszystko jedno czy ta sterta będzie rozparcelowywana pojedynczo czy może zbiorowo, bo efekt ten sam.
12096426_906511159438391_4897082262220583098_n

I tak sobie mogą odstrzelić co chcą i w ilości w jakiej im się zamarzy. Te zwierzęta, które juz prawie wybiją do cna, będą musiały przejść niezłą batalie, by zostać uznane za chronione. Jest duże prawdopodobieństwo, że zanim ich klasyfikacja sie zmieni, to nie tylko „prawie” ale i „całkiem” do cna je wybiją, znikną z naszych lasów i łąk. Nie będzie zatem problemu, bo jak coś nie istnieje, to problemem nie jest i tyle. A że myśliwym zabraknie zwierzyny, nie ma się co martwić, bo przecież jak się skończy jeden gatunek to przerzucą się na drugi, aż i jego wykończą. A może potem na tych ulicach zaczną strzelać do psów, kotów i gołębi. W końcu to zwierzęta jak każde inne, wiec czemu nie.
I tu aż ciśnie się na usta pytanie rodem z filmu „Rejs”: Kto za to płaci? I odpowiedź pojawia się podobna: Pan, pani, społeczeństwo.
Bo teraz to nie myśliwi będą dopłacać do swojego okrutnego hobby, ale my wszyscy. W nowej ustawie bowiem uznaje się, że może im brakować kasy na wykupienie od społeczeństwa jego własności na własność prywatną. BO pragnę zauważyć, że jako, że lasy są państwowe, to zwierzyna w nich również jest państwowa. Znaczy nasza, wspólna, należy do nas wszystkich. Te wszystkie jelenie nie są króla czy królowej, ale moje i mojego sąsiada. I przyłazi do mojego lasu taki wariat ze sztucerem i moje króliki zabija. I chociaż zaniżone stawki do tej pory za to płacił, to teraz 50% tego, co powinien zapłacić pójdzie z budżetu państwa. Znaczy ja sobie za swojego królika musze połowę zapłacić, żeby jakiś idiota go odstrzelił, oskórował i zjadł? Jak bym rok… ba 10 lat nad tym myślała, to takiego idiotyzmu bym nie wymyśliła.
12208842_922204307869076_384619368015307234_n

I jak przeciętny obywatel ma z tym walczyć? W jaki sposób się temu przeciwstawić? Są dzielni, którzy wyruszają na zbiorowe spacery po lesie, i może poobserwować jakieś zwierzęta, które jeszcze się przy życiu utrzymały. A że robią to akurat wtedy, gdy inny z bronią w ten las wyruszają, by możliwość zaobserwowania jakiegokolwiek zwierzęcia wszystkim utrudnić- to już inna sprawa. (https://www.facebook.com/events/1528109914175417/)

Są też tacy, którzy z narażeniem się na konsekwencje prawne obcinają w lasach ambony. Bo strzelać z tychże konstrukcji gwałcących oblicze lasu można bezkarnie, ale przywracać naturalny wygląd lasom można jedynie z pogwałceniem prawa. Takie też głupoty nam przyświecają.
A ja uważam, że jak jeden z drugim ma za mało testosteronu i adrenaliny i musi sobie ich poziomy popodnosić w starciu ze zwierzęciem, to są lepsze sposoby niż strzelanie z ambony. Może wyposażyć się w nóż- bądź co bądź- myśliwski i ruszyć tak uzbrojony na dzika lub jelenia. Jeden na jednego. Który wygra- ten jest lepszy. Chciałabym zobaczyć takich odważnych, którzy wtedy będą potrafili nazwać się myśliwymi.

 

P.S. Tekst powstał, bo mnie poruszył inny tekst, dostępny tutaj: http://wyborcza.pl/1,75968,19418356,absurdy-prawa-lowieckiego-czyli-noworoczny-prezent-pis-dla.html#ixzz3w6wVqC3B

Advertisements

2 thoughts on “Zabijanie to nie hobby

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s