Tyko w Polsce jest Polska

Tytuł wpisu zaczerpnęła ze sztuki Masłowskiej, a dokładniej z mojego ulubionego monologu tej sztuki, który właściwie znam na pamięć. Bo to właśnie w „Między nami dobrze jest” znajduje się najciekawsze i najprostsza krytyka naszego kraju:

„Każdy wie, że Polska głupi kraj, biedny i brzydki. Architektura brzydka, pogoda ciemna, temperatura zimna, nawet zwierzęta uciekły i schowały się w lasach. W telewizji złe programy, dowcipy niedowcipne, prezydent wygląda jak kartofel, a premier jak kabaczek. Premier wygląda jak kabaczek, a prezydent jak premier. We Francji jest Francja, w Ameryce Ameryka, w Niemczech są Niemcy i nawet w Czechach są Czechy, a tylko w Polsce jest Polska”.

Ale przecież nie mogę zacząć pisania od tego, co jest właściwie na końcu sztuki, bo to nie tak.
Zacznę od tego, że „Między nami dobrze jest” widziałam w telewizji. Namówiła mnie do tego bliska mi osoba, bo musiał to być ktoś, z kim mam związek emocjonalny i na jego podstawie mogę ulec, gdyż Masłowskiej nie lubię. No jakoś od początku do dziś nie  przekonałam się do niej i z własnej woli tej sztuki bym nie obejrzała. Nawet dla cudownej i wspaniałej Szaflarskiej, do której mam słabość.
No i obejrzałam i podobało mi się mocno średnio. Oczywiście ten monolog mnie powalił, ale poza tym jakoś nie do końca mnie ta Masłowska do siebie przekonała. Kilka dobrych tekstów, trafnych spostrzeżeń i tyle.

Dlatego po obejrzeniu sztuki w wykonaniu aktorów wysokich lotów i w reżyserii Grzegorza Jarzyny, byłam pełna obaw co do tej samej sztuki w wykonaniu studentów.
I zupełnie niepotrzebnie.
MIEDZY-NAMI-DOBRZE-JEST-10
fot. Franek Przybylski

Zuzanna Czerniejewska jako  Mała Metalowa Dziewczynka podobała mi się o niebo bardziej od Aleksandry Popławskiej w tej roi. Przekonywała mnie do beznadziei świata, w którym żyje, do ciasnoty swojego braku pokoju. Przekonywała mnie do siebie z każdym kolejnym słowem wypowiadanym na scenie. Małgorzata Biela jako Halina/Monika i Karolina Burek  jako Bożena/Edyta – obi w podwójnych rolach, obie bezbłędnie za pomocą kilku gestów, ubrań i zmian fryzury przemieniały się niemalże (albo dokładnie) na naszych oczach z kobiet bez nadziei na lepsze jutro czytających darmowe, stare i zniszczone gazety w kobiety piękne, światowe, które nawet nie są w stanie pochylić się nad maluczkimi, bo mogłyby na tych szpilkach, w których chodzą równowagę stracić. A na to nie są gotowe.
Akcja płynnie przechodziła z małego mieszkanka, które ocalało po Powstaniu, a według jego mieszkańców – nie powinno do studia telewizyjnego, które pokazywało zupełnie inny świat. Ludzie ze szczytów mieszali się z ludźmi z dna.
I tylko zwierzęta uciekły do lasu, gdy był na to czas, bo ludziom do głowy to w odpowiedniej chwili nie przyszło. I muszą żyć w tej beznadziei wstając wcześniej niż się kładą i wykonując milion codziennych czynności, które niczego nie zmieniają ani na lepsze, ani na górze , ani na żadne, więc pewnie nie mają sensu. Ale głupia tak nic nie robić, więc robić coś trzeba.

MIEDZY-NAMI-DOBRZE-JEST-7
fot. Franek Przybylski

No i te wstawki śpiewana – ja już przecież mówiłam , że musicale UWIELBIAM – były idealne. Czasem wchodziły niespodziewanie i rozkładały na łopatki śmiechu. Czasem były wynikiem wypowiedzianych właśnie słów i wtedy dodawały nostalgii. Zaśpiewane fantastycznie i okraszone ruchem scenicznym, który dopełniał przekazu.
Czy mam jakieś zastrzeżenia i uwagi? MAM.
Było duszno. No niczyja wina, mała sala, milion chętnych i taki efekt.
A Karolina Wasilewska grająca Osowiałą Staruszkę nie była stara. W tej kategorii nijak nie mogła wygrać z Danutą Szaflarską, która do młodych nie należy. Ale jeśli to ma być jedyny zarzut do jej gry, to życzyłabym sobie, żeby więcej aktorów takie zarzuty otrzymywało.
MIEDZY-NAMI-DOBRZE-JEST-20
fot. Franek Przybylski

I tak oto młodzi ludzie na malusieńkiej scenie bez drogich podkładów muzycznych przekonali mnie bardziej do sztuki Masłowskiej niż Teatr Telewizji. I za to im dziękuję.


 

Advertisements

One thought on “Tyko w Polsce jest Polska

  1. Rzeczywiście, powalający monolog. Nie powstydziłby się Molier, ani żaden inny bloger.
    Ale wierzę, że w teatrze – przy dobrej koncepcji i dobrej woli – wystarczy przeciętny
    tekst, by uczynić z niczego sztukę.
    A z tymi zwierzętami to bzdura – zwierzęta nie mają dokąd uciekać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s