Gwóźdź programu

Jakieś 10 lat pracuję w tym zawodzie. W tym, czyli w dziennikarstwie. Miałam tam jakieś przerwy, ale czasem zdarzało mi się pracować w dwóch miejscach na raz – nawet w dwóch telewizjach na raz, więc te 10 lat spokojnie mogę sobie zaliczyć.
I jakoś do tej pory nie przyszło mi do głowy, jak jest to idiotycznie niebezpieczny zawód.
A wszystko poprzez wypadek, który na wizji miałam Marzena Rogalska, a który obiega Internet w te i z powrotem, wywołuje falę zaskoczenia i nienawiści do biednego magika, któremu sztuczka nie wyszła i falę współczucia dla biednej Dziennikarki , która się tak dla swej pracy poświęciła.

Nie wiem czy jest to bardziej przerażające czy śmieszne. Marzenie Rogalskiej pewnie w ogóle nie jest do śmiechu, bo ma dziurę w ręce a jeszcze musi biedna stawać w obronie tego człowieka, przez którego tę dziurę ma, bo ludzie się na nim słownie wyżywają. Zamiast jechać do domu, wraca obandażowana i obolała do studia, żeby jeszcze coś nagrać, coś dopowiedzieć.

 

SHOW MUST GO ON
8022a299f636d48746b355db43e2d2f0bfc4b17b

Ja tylko obawiam się, że TVP w jakiś pokrętny i dziwny sposób rozumie to, czym jest GWÓŹDŻ PROGRAMU. Jeszcze nigdy chyba nie podeszli do tego tak dosłownie. W obliczu spadających słupków oglądalności, które lekko dygnęły przy meczach, muszą sobie jakoś radzić. Nie pomogła spójna linia programowa, która była sprytnie przygotowana na całe EURO.
Polacy grali z Niemcami, a TVP2 w tym czasie miała ukryty przekaz bukmacherski puszczając „Krzyżaków”
Przygotowani byli na mecze ze Szwecją, bo w zanadrzu był „Potop”. Na Ukrainę mieli „Ogniem i mieczem”. Nawet w przypadku meczu z Turcją byłoby co pokazać, bo przecież w naszej kinematografii istnieje „Pan Wołodyjowski”.
Nikogo nie zbił z tropu nawet mecz z Portugalią. To co, ze nie mamy tam historycznie ciekawego momentu, który piętno w świecie filmu odcisnął. Dwójka dała radę – puścili „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”. Jak światowa , to i Portugalia się załapała, a Franek Dolas wszystko skleił w całość.

Ale Polska z Euro odpadła, nie ma szansy na miliony przed telewizorami, które podbijają oglądalność. Nie trzeba dalej przeszukiwać archiwum filmowego.  I wtedy co?
Należy przygwoździć biedną Rogalską?
No chyba nie tędy droga.
JA się zaczynam bać, co tam będzie dalej. Czy rzeczywiście pójdą tą drogą? Tym razem się udało, chociaż odsłony raczej odnotowuje youtube niż sama telewizja. Ale może oglądalność skoczy, bo ludzie będą chcieli zobaczyć, co jeszcze można zrobić, jak daleko się posunąć.
Bo ten gwóźdź wbity w dłoń to jest takie swego rodzaju podpowiedź.
Może być i ciekawie, i krwawo i nawet religijnie.
Następną atrakcja będzie ukrzyżowanie na wizji.
Jakoś się nawet obejrzę to, że nie wypada czegoś takiego pokazywać w telewizji śniadaniowej.
Tylko czy Tomasz Kammel się na to zgodzi?

 

Reklamy

2 thoughts on “Gwóźdź programu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s