Historia jednej piosenki

Jest taka piosenka w moim życiu, która pojawiła się niespodziewanie i trwa nieprzerwanie. Mało tego – zatacza coraz szersze kręgi, pojawia się w bardzo odległych ode mnie miejscach. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sama ją napisałam pewnej czerwcowej nocy jadąc autobusem nocnym.

Ale od początku.
W Łodzi w czerwcu co roku organizowane są obchody rocznicy Rewolucji 1905 roku – największego strajku łódzkiego w historii.
Byłam przy tym, jak rodziła się potrzeba upamiętniania tych wydarzeń, jestem na obchodach co roku i w jakiś sposób przy tym pomagam. Oczywiście angażuje się na tyle, na ile w danym roku robię. Czasem maluję z wszystkimi transparenty, czasem przebieram się za robotnicę. Robię ile mogę, ale ZAWSZE jestem. Ludzie z łódzkiej Krytyki Politycznej maja wiele zapału do działania i dzięki nim to wydarzenie co roku się odbywa i przyciąga coraz większe tłumy.
Dwa lata temu byliśmy wyjątkowo rozśpiewani. No jak byśmy w którymś roku nie byli… Zawsze jest z nami Krakowski Chór Rewolucyjny, do którego w pewnym momencie Warszawski Chór Rewolucyjny dołączył. Jest też oczywiście łódzka ekipa, która niby chóru nie tworzy, ale śpiewa chętnie i z zapałem.
I właśnie dwa lata temu pojawiła się myśl, że może te wszystkie pieśni rewolucyjne, bojowe, krwawe i sztandarowe uzupełnimy czymś napisanym specjalnie dla nas TU I TERAZ.
Myśl się pojawiła i nie umarła natychmiast. Zaczęła być analizowana, uzupełniana pomysłami różnymi i z uwagi na fakt, że jeden z kolegów był miłośnikiem muzyki włoskiej wszelakiej i grał na gitarze, to wydawało się oczywiste, że na pewno zna jakąś melodię, którą słowami nowymi możemy uzupełnić i będzie nasz nowy przebój.
Padło na piosenkę „Felicita”, którą swego czasu śpiewali Romina Power i Al Bano. Piosenkę znam, bo moja mama tego zespołu słuchała namiętnie, ale tak stojąc ze wszystkimi i śpiewając co chwilę nie byłam w stanie się akurat na tej melodii skoncentrować.
Ale wracając z tego wydarzenia, spotkania, zgromadzenia autobusem nocnym zaczęłam w głowie słyszeć nie tylko melodie, ale wyłaniający sie tekst…
Na szczęście miałam przy sobie notes i zaczęłam pisać… zanim dojechałam do domu tekst był właściwie gotowy.
10275536_707453555980736_403416659380033664_o

Jako pisany dla obchodów Rewolucji 1905 roku odnosił się głównie do niej i zawierał sformułowania z nią związane:
Rewolucja
Kiedy czerwiec nadchodzi ona się rodzi
Rewolucja
Aby godność zachować żalu nie chować
Rewolucja
Wymierzona w Szajblery podłe Geyery
Rewolucja, rewolucja

Rewolucja
W imię walki z caratem, tym podłym katem
Rewolucja
Nie dać siebie zamęczyć, nie dać się dręczyć
Rewolucja
Ulicami mej Łodzi ona przechodzi
Rewolucja, rewolucja

REF.
Tak oto wstaje lud dziś by walczyć
O wolność i godność dla mas
Gdy w sercach rodzi sie gniew
Jest rewolucja

Rewolucja
8 godzin pracować resztę zachować
Rewolucja
Mieć podstawy socjalne takie banalne
Rewolucja
Robotników zjednoczyć, by razem kroczyć
Rewolucja, rewolucja

Po jakimś czasie dotarło do mnie zapytanie – przez tego kolegę od piosenek włoskich – czy dziewczyny z Trójmiasta mogą tekst wykorzystać i śpiewać to na jakimś wiecu … No przecież , że nie widziałam przeszkód i od razu się zgodziłam, pozwoliłam ten tekst udostępniać, puszczać w świat i prawdopodobnie właśnie w ten sposób otrzymał go CHÓR TAK.
Skoro tantiem się nie spodziewałam i nie zastanawiałam się głębiej nad dalszym losem piosenki „Rewolucja”, to nie śledziłam wnikliwie co się z tym dalej dzieje. A szkoda.

Jakież było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałam się, ze piosenka ta pojawia się nie na jednym, a na różnych wiecach kobiecych.
Najpierw dostałam link do śpiewów w Trójmieście:

Byłam zszokowana i przeszczęśliwa. Chociaż nikt nie wiedział, że to ja jestem matką tekstu, to przecież dziecko moje, moja córka „Rewolucja” rosła w siłę, zyskiwała na popularności i zagrzewała ludzi do walki o siebie, o wolność, o swoje prawa. Czego mogłam chcieć więcej?
A to jednak nie było koniec tej historii. Chociaż mam nadzieję, że koniec nigdy nie nastąpi, bo kręgi, jakie zatacza piosenka są coraz szersze.
O czym przekonałam się wczoraj. Oglądałam powiem programy informacyjne (czego od dłuższego czasu sobie oszczędzam, ale tym razem miałam poważny powód), żeby zobaczyć jak wyglądały protesty i czarny strajk w Polsce. Okazało się, że nie tylko w Polsce, bo także za granicami kraju wiele kobiet i mężczyzn przyłącza się do naszej walki o własne prawa.
Siedzę, oglądam i słyszę tekst
„Tak oto wstaje lud dziś, by walczyć o wolność i godność dla mas”
Myślę sobie, że skądś to znam i nagle do mnie dociera
ZNAM TO, BO SAMA TO NAPISAŁAM.
A relacja z Londynu.
Tak, w Londynie śpiewają piosenkę, którą napisałam w autobusie nocnym dwa lata temu w czerwcu przy okazji obchodów Rewolucji 1905 roku. W imię walki. W imię jedności, solidarności międzyludzkiej, buntu, zrywu społecznego…
I działa!
A małe śledztwo każe mi sądzić, ze także do Wielkiej Brytanii piosenka dotarła na głosach CHÓRU TAK.
Za co serdecznie im dziękuję.
I tak wygląda historia tej jednej piosenki. Historia, która chyba jeszcze się nie kończy. A może dopiero sie zaczyna.

Advertisements

4 thoughts on “Historia jednej piosenki

  1. Mam lzy w oczach. Jestem czlonkinia Choru TAK i pamietam pierwsze proby z Twoim utworem. „Rewolucja” jest nasza sztandarowa piesnia, wykonywalismy (sa wsrod nas rowniez mezczyzni) ja publicznie wiele razy. Rowniez wczoraj, podczas strajku kobiet na Placu Solidarnosci w Gdansku. Dziekuje Ci ogromnie za slowa do tego utworu. Ta piosenka ma wielka moc!

    • A jak ja to słyszę, to krzyczę ze szczęścia, że to żyje, jest śpiewane, niesie moc, radość i siłę… gdzieś tam na dnie serca miałam taką nadzieję, ale … nie spodziewałam się, że marzenia sie spełniają. A JEDNAK!!!

  2. Odnalazła się autorka słów, cudownie. Klaudio, będziemy Cię dozgonnie wspominać, przy każdym naszym kolejnym występie Chóru TAK. Nasza obecna wersja zaczyna się od słów „Piekło Kobiet nadchodzi, ona się rodzi, REWOLUCJA!”
    A tak wyglądał nasz ostatni występ na #CzarnyPoniedziałek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s