Hamburg płonie

Miasto płonie jak pochodnia
Więcej wody, więcej ognia
Więcej żalu i goryczy
Ktoś na górze tych rozliczy
Barykady ustawiane
Gorzkie słowa wykrzyczane
Teraz rany rozpalone
Spalą wszystko
Hamburg płonie

 
Tam na górze stoją dranie
Mamy już pochodnie na nich
Tylko kordon rozgromimy
Dzisiaj nam wystarczy siły
Czarna masa ludu pełznie
Teraz co należne weźmie
Za te krzywdy i rozpacze
W końcu góra nam zapłaci
Za te lata upodlenia
Teraz pora rozliczenia
Wyciągamy swoje dłonie
Hamburg płonie

Łódź 09.07.2017

* * * * * *
Nie znam się na poezji
Samo się napisało

Reklamy