W klasie komunijnej

Jeśli jakikolwiek rodzic, który w pierwszej i drugiej klasie przechodził perturbacje z niezapisywaniem dziecka na religię i może jeszcze z zapisywaniem go na etykę, a teraz myślałby, że w klasie trzeciej będzie łatwiej, to jest w dużym błędzie.
Nijak nie będzie łatwiej, całą procedurę zacznie od samego początku i dzień za dniem będzie walczył z systemem, przypominał o przepisach, prawach swojego dziecka i swoich własnych, domaga się równego traktowania i w ogóle dbał o to, by szkoła była świecka. Tak, trzeba dyrekcji i nauczycielom wciąż od nowa przypominać, ze szkoła jest świecka, a zajęcia z religii są zajęciami dodatkowymi.
Ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Czytaj dalej

Reklamy

Świecka szkoła. Edycja polska.

O tym, że prowadzenie dziecka przez życie bez religii… bez religii katolickiej jest w tym kraju nie lada wyzwaniem już PISAŁAM . Ale to nie jest coś, co się w którymś momencie kończy. No może wtedy, gdy dziecko będzie pełnoletnie i jako takie samo sobie będzie deklaracje na religię czy etykę wypełniało i o swoich zajęciach dodatkowych w tym zakresie decydowało. Póki co decyzję podejmujemy wspólnie, ale oficjalne kanały ja jako opiekun prawny muszę załatwić. A nie jest łatwo. Czytaj dalej

Czy ktoś jeszcze wierzy w świecką szkołę?

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Rozdział II
WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA
Art. 53.

1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.
3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.
4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób. Czytaj dalej

Jezus też miał dwóch ojców

Jest wiele tematów, które do mnie powracają wraz z kolejnymi dyskusjami i postaciami interlokutorów (uwielbiam to słowo). Za każdym razem, gdy mówię to samo po raz piąty czy ósmy, zastanawiam się, czy nie lepiej napisać raz wszystko w tekście na blogu i mieć z głowy. Można wtedy w dyskusji internetowej podlinkować, a w dyskusji prowadzonej w cztery oczy też można do tego odesłać. Chyba takim tematem jest to, ilu ojców miał Jezus, jakie znaczenie w jego wychowaniu miał Józef, kto jest, a kto nie jest ojcem i inne zawiłości świętej rodziny, które obdzieliłyby niejeden scenariusz serialowy.

Postaram się jakoś szczególnie złośliwie nie obrażać osób szczerze wierzących w dogmaty, jak również we wszelkie nauki kościelne. Jednak oczekuję z drugiej strony niezaprzeczaniu prawom biologii i logiki, na które się będę powoływać. Oraz o szczere spojrzenie na rzeczywistość, w której tej jak i innym religiom przyszło funkcjonować.
Jednak jeśli ktoś jest wyjątkowo na punkcie swojej wiary i religii przewrażliwiony i nie jest gotowy spojrzeć na to wszystko z lekkim dystansem – nie powinien czytać dalej. Ani ja nie mam ochoty na doprowadzenie go do skraju rozpaczy, ani ten ktoś na pewno nie chciałby być na ten skraj zawiedziony. Przeto uprasza się o zastanowienie przed dalszą lekturą. Czytaj dalej

Wiara w Boga to pójście na łatwiznę

Najpierw mnie ochrzczono nie pytając o zdanie. Ale pewnie, gdyby mnie wtedy ( no może nie dokładnie gdy mnie chrzczono, bo aż tak wybitnym dzieckiem nie byłam, żeby mówić w wieku kilku miesięcy, ale gdzieś w dzieciństwie) zapytano o zdanie, to bym przystała na propozycję.

Potem poszłam do komunii i tutaj już bardziej świadomie, co nie jest popularne w obecnej chwili, bo dzieci nie kojarzą całego zamieszania z kawałkiem opłatka na języku, tylko z rowerami, komputerami i tysiącami złotych w kopertach. Czytaj dalej